Wszyscy lubimy rozwiązywać zagadki!
Zwłaszcza te o niepowtarzalnym klimacie lub związane z wyjątkową postacią. Taką postacią jest dla mnie Arsene Lupin, którego perypetie poznałem bardzo dawno temu dzięki serialowi telewizyjnemu, zrealizowanemu z myślą o dorosłych. Później sięgnąłem po książki z jego udziałem i uznałem, że dla młodszych czytelników trzeba tę historię napisać trochę inaczej.
Tak narodził się pomysł, którego efektem są zupełnie nowe przygody dżentelmena-włamywacza, wymyślonego ponad sto lat temu przez Maurice’a Leblanca.
Życzę miłej lektury!
Dariusz Rekosz