Podkop? Przebranie? Przeskoczenie muru lub przekupienie strażników? Zbyt banalne jak na Mistrza Kradzieży i Włamań.
Chcąc pozyskać dodatkowe dowody obciążające skazanego, nie trzeba ułatwiać mu ucieczki z więzienia. On i tak dokona tego wtedy, kiedy uzna to za stosowne. A w międzyczasie – obrabuje właściciela restauracji, ukradnie dorożkę i obieca prokuratorowi, że nie weźmie udziału w swoim procesie.
Jak to możliwe? Zajrzyjcie między okładki i nie traćcie nadziei. Arsene Lupin zawsze dotrzymuje słowa!
AUDIOBOOK
![]() |
Posłuchaj fragmentu…
|
REKLAMA WYDAWCY
